O śniegu już nie napisze , tylko tyle że jest go bardzo dużo , Wczoraj miałam problemy żeby wrócić do domu , wszystkie autobusy odwołane a ty sobie radź , jak do domu masz 30 km,
Masakra na drodze ,,,
Oklejam i robię lampiony ,, małe , mogą być też miseczkami na słodycze ,,
I powstały dwa , brak dużych lampek na wino ,,
i z drugiej strony ..
zdjęcie

MOJA MANTRA
Postanowiłam napisać moją mantrę , którą będę zawsze powtarzać..·
,,Dziękuje za odwiedziny na moim blogu
i dziękuje za sympatyczne słowa tak miłe mojemu serduchu’’
Obserwatorzy
Etykiety
Biało mi
(16)
broszki
(9)
Camea
(33)
Chusta .
(1)
dla dzieci
(22)
dla dzieci szydelko
(1)
dmulka szydełkowa
(6)
Filc
(5)
firanka
(10)
frywolitki
(12)
kalendarz
(7)
koronki
(3)
krzesło
(6)
kurs
(3)
Madame
(8)
niebieskości
(41)
Nimue
(4)
oklejanie
(33)
ozdoby świąteczne
(46)
Pêle-mêle
(8)
Poduszki
(13)
porcelana
(25)
prezenty
(28)
SAL.
(8)
starocia
(10)
szycie
(28)
szydełko
(115)
Toile
(54)
Victorian
(8)
wachlarz.
(1)
widoki
(15)
wielkanoc
(23)
Wymianka
(7)
xx litery
(6)
xxx
(169)
Sliczne są Wiolu te pucharki mogą być również na lody a lampki do wina też piękne masz malownicze pomysły jak ten śnieg zrobiłaś kochana bo wygląda wspaniale - no ale powrotów z pracy do domu to ci nie zazdroszczę tym bardziej że znam takie sytuacje więc wiem jak to jest - działasz kochana mocno ostatnio dobrze wróciły ci chęci do robótek buziaki ślę Marii
OdpowiedzUsuńViolu..okleilas wszystkie lampiony a jak bedziesz musiala podac wino? masz zapas?...fajnie wygladaja..To takie male decu.Pozdrawiam .)
OdpowiedzUsuńPiękne lampiony:)
OdpowiedzUsuńAle piękne! A jak się je czyści, bo do wody to chyba nie bardzo...?:)
OdpowiedzUsuńŚwietne!!! Też za mną chodzą takie lampiony :))
OdpowiedzUsuńPiękne pucharki! Miłej niedzieli życzę!
OdpowiedzUsuńOj, współczuję Ci tych powrotów... wiem co przeżywasz, bo ja też tak jeździłam. Fantastycznie Ci wyszło to oklejanie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco!
właśnie sobie przypomniałam ze mam taki lampion ale nieskończony. Tobie wyszły super
OdpowiedzUsuńPiękne! Będą śliczną ozdobą na święta.
OdpowiedzUsuńTakich powrotów to nie zazdroszczę.
Cudne lampiony :-) Pięknie je ozdobiłaś.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Przepiękne lampiony.
OdpowiedzUsuńCudne lampioniki :-)
OdpowiedzUsuńpiękne lampiony :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpiękne lampiony, ale kieliszki są cudowne!
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem jak wygladaja te lampiony wieczorem, kiedy zapalasz w nich swieczki. Pewnie dopiero wtedy nabieraja tego prawdziwego charakteru, pozdrawiam cieplo:)
OdpowiedzUsuńCuuuudne lampiony!:)
OdpowiedzUsuńPrzecudne lampiony!!! Wspaniale ozdobione!!!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Wspaniale się prezentują!
OdpowiedzUsuńŚliczne!
OdpowiedzUsuńTen z domkami na pewno by u mnie był lampionem;))
Wyobrażam sobie jak pięknie się prezentuje z zapaloną świeczuszką;))) Pozdrawiam.
Myślę ,że to wszystko lampiony , są wyjątkowo orginalne pozdrawiam dusia
OdpowiedzUsuń